Zbliża się wiosna, a wraz z nią święta Wielkanocne. Dzieci się cieszą, bo w szkole czeka na nich kilka dni wolnego. Całkiem inne podejście mają do tej całej sytuacji ich mamy. Dla nich święta to przede wszystkim pełne ręce roboty. Sprzątanie, mycie okien, trzepanie dywanów, pieczenie placków. To wcale nie jest łatwa sprawa, a pozostali członkowie rodziny raczej nie spieszą się do pomocy w sprzątaniu. Żeby namówić kogoś do pomocy trzeba się nieźle natrudzić. Kiedy już całe sprzątanie jest wykonane, trzeba wkroczyć do kuchni i zająć się szykowaniem potraw świątecznych. Dla większości osób jest to o wiele bardziej przyjemne zajęcie. Całe szczęście nie jest to Boże Narodzenie i ilość świątecznych potraw jest znacznie mniejsza. Jednak i tu sporo się trzeba natrudzić, żeby święta wypadły jak najlepiej. Ostatnim trudnym zadaniem jest namówienie pociech żeby ubrały odpowiednie stroje dla dzieci, żeby nie pojawiły się na świątecznym śniadaniu w starych, wytartych dżinsach i wyciągniętej bluzie. Tak naprawdę święta są bardzo stresującym i męczącym czasem dla kobiet, które właśnie wtedy mają najwięcej pracy i cały Dom jest na ich głowie.